13 lipca 2017

biały jest
polerowny alabastr z Karrary...
(suplement)

http://staropolska.pl/barok/JA_Morsztyn/lutnia_05.html

2 komentarze:

  1. Nigdym pomiarkować nie poradził, cóż ich tak do tych białości ciągnęło, gdy naturalna cielistość taka apetyczna...:) A rudzielec wenecki, jak zawsze, zachwyca...
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I te fagoty solowe...
      A naturalną cielistość też, myślę, doceniali :)

      Usuń