Angry bird, skwitował Bengalski.
Pisze na Wyspie Autorka, że nie udało się go spotkać.
A w Cyberźródle i owszem.
Od razu. Do tego w domenie publicznej.
Chwila, gdy cyberświat stanie się ciekawszy od realu....
Oby nigdy nie nadeszła.
Ale nie da się ukryć, że w ornitologii jesteśmy krok dalej.
Czyli bliżej.
Planowy odjazd 12:34. Naturellement. Czyli no worries.
Ptaszor wymiata!!!
OdpowiedzUsuńNa Wyspie był! Obejrzał! Jak zawsze miodzio! :D :D :D
I ten na błękitnym niebie myszołów...
Usuńhttp://madagaskar08.pl/wp-content/blogs.dir/1/files/g-b-1/dynamic/DSC07420.JPG-nggid047301-ngg0dyn-120x90x100-00f0w010c011r110f110r010t010.JPG