2 lipca 2016

niewysłana kartka pocztowa
z okazji przegapionej rocznicy
kongresu, który możliwe,
że wcale się nie odbył


https://commons.wikimedia.org/wiki/File:USSR_PCWCS_%E2%84%9639_UNIMA_Congress_sp.cancellation.jpg

13 komentarzy:

  1. Małgośka2/7/16

    No. Vivaldi zwany Il Prete Rosso to nie jest, ale może trochę na temat? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, oj, bo obudzimy Tomaszka!

      Usuń
    2. Szczypiorek3/7/16

      Za pozwoleniem - czym się naraził Telemann , że że AŻ TAK został schowany?

      Usuń
    3. Tytułem rekompensaty czym prędzej ogłosiłam Georga Philippa na tablicy.

      Usuń
  2. Małgośka2/7/16

    PS. ম্যাগনিফিসেন্ট সেভেন ????!!!
    hehehe!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaczynam do tych progów nie sięgać. Może czas to zrozumieć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiało optymizmem. Zapachniało obietnicą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytrynowa6/7/16

      Zawsze można poddać się niekłamanemu urokowi roześmianych pacynek - to wystarczy. Do następnego odcinka na pewno!

      Usuń
    2. Małgośka6/7/16

      ... poddać się urokowi i powspominać... :)))

      Usuń
    3. Małgośka6/7/16

      oj, tam!
      I jeszcze powiedz mi (...że posłużę się żartem Marii Czubaszek), że jestem winna Mojżeszowi 5 zł...

      Usuń
    4. Nie, nie, jeśli cokolwiek, powiem: każdy szczyt ma swój czubaszek...

      Usuń