30 czerwca 2016

← ale przecież nie Vivaldi


5 komentarzy:

  1. Dara/Starsza1/7/16

    Vivaldi jest dobry na wszystko...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak mówią - i na razie nie przedstawiono mi dowodów, że jest inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Małgośka1/7/16

    Po pierwsze: biegam sobie zygzakiem w tempie allegro w poszukiwaniu tablicy ogłoszeń.
    I mam! Znów ta ultramaryna!
    Po drugie: gdyby Jej Cytrynowość z kolektywem mieli zamiar przemalować chałupę, to uprzejmie polecam i inne kolory :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. D. Kiboko Nílusi w imieniu kolektywu1/7/16

    Dziękujemy równie uprzejmie!

    OdpowiedzUsuń