nie ma takiej rury na świecie – ale jest wolny garnek • I'm loving it, sort of • na kłopoty Bengalski
Posłuchałem sobie na przebudzenie. :D
Utwór - inne koncerty resztą też - znakomicie się do tego nadaje bo przy części środkowej można sobie jeszcze na chwilę przysnąć, żeby w okolicach 6:40 dać się porwać & poderwać, a w każdym razie oprzytomnieć...
Posłuchałem sobie na przebudzenie. :D
OdpowiedzUsuńUtwór - inne koncerty resztą też - znakomicie się do tego nadaje bo przy części środkowej można sobie jeszcze na chwilę przysnąć, żeby w okolicach 6:40 dać się porwać & poderwać, a w każdym razie oprzytomnieć...
OdpowiedzUsuń