Tutaj same pytania i problemy: 1. Naiwnie sądziłem, że skrzydła archaniołów (cherubinów, serafinów etc. też) są białe. A tu - zyg zyg. 2. No i jaką potężną wydajność muszą mieć te jego skrzydła. W końcu archanioł Michał całkiem pokaźny (plus zbroja), a one niemal szczątkowe. 3. A cóż takiego trzyma archanioł w lewej ręce? Jeśli to tarcza, to dziwnie umowna. A jeśli pas ozdobny (taki, jaki otrzymuje bokser - zwycięzca), to zdziwienie rośnie tym bardziej. 4. Najdziwniejsza jest jednak swoista podpórka (czego?) na prawym napierśniku. Najpierw myślałem, że to pod kopię, ale tę myśl odrzuciłem jako bezsensowną. Co więcej - ona wygląda tak, jakby była na zawiasku. Chyba mnie oczy mylą? Pozdrawiam
Ano właśnie. Przedstawień białych i w rozmaitych kolorach, często dość pastelowych, bez liku. A to takie. O tarczy tylko mogę powiedzieć cokolwiek :-(, a i to na podstawie własnego oglądu - czy raczej zasugerować. Wyobraź sobie, Vulpianie, że Archistratig trzyma ją wyżej - umowność, wydaje mi się, znika? Całość tryptyku obecnie do obejrzenia tu: http://www.nationalgallery.org.uk/paintings/pietro-perugino-three-panels-from-an-altarpiece-certosa.
Więcej o Certosa di Pavia tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Certosa_di_Pavia_%28klasztor%29. O rurkach zaś Geisslera śliczności fragment z Encyklopedii Orgelbranda, za W. oczywiście: Rurki Geisslera służą do badań nad światłem elektrycznym i mogą być uważane za dalszy rozwój jaja elektrycznego. Trop, któremu na imię jajo elektryczne, zostanie podjęty w terminie późniejszym.
Malowanka z Certosa di Pavia, czyli słynny facet z gaz-rurką :-)
OdpowiedzUsuńTutaj same pytania i problemy:
OdpowiedzUsuń1. Naiwnie sądziłem, że skrzydła archaniołów (cherubinów, serafinów etc. też) są białe. A tu - zyg zyg.
2. No i jaką potężną wydajność muszą mieć te jego skrzydła. W końcu archanioł Michał całkiem pokaźny (plus zbroja), a one niemal szczątkowe.
3. A cóż takiego trzyma archanioł w lewej ręce? Jeśli to tarcza, to dziwnie umowna. A jeśli pas ozdobny (taki, jaki otrzymuje bokser - zwycięzca), to zdziwienie rośnie tym bardziej.
4. Najdziwniejsza jest jednak swoista podpórka (czego?) na prawym napierśniku. Najpierw myślałem, że to pod kopię, ale tę myśl odrzuciłem jako bezsensowną. Co więcej - ona wygląda tak, jakby była na zawiasku. Chyba mnie oczy mylą?
Pozdrawiam
Ano właśnie.
UsuńPrzedstawień białych i w rozmaitych kolorach, często dość pastelowych, bez liku.
A to takie.
O tarczy tylko mogę powiedzieć cokolwiek :-(, a i to na podstawie własnego oglądu - czy raczej zasugerować. Wyobraź sobie, Vulpianie, że Archistratig trzyma ją wyżej - umowność, wydaje mi się, znika?
Całość tryptyku obecnie do obejrzenia tu:
http://www.nationalgallery.org.uk/paintings/pietro-perugino-three-panels-from-an-altarpiece-certosa.
Zacny Vulpianie, to normalny w takich przypadkach stabilizator kierunku lotu, coś jak śmigiełko na ogonku helikoptera
Usuń:-)
Więcej o Certosa di Pavia tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Certosa_di_Pavia_%28klasztor%29.
OdpowiedzUsuńO rurkach zaś Geisslera śliczności fragment z Encyklopedii Orgelbranda, za W. oczywiście:
Rurki Geisslera służą do badań nad światłem elektrycznym i mogą być uważane za dalszy rozwój jaja elektrycznego.
Trop, któremu na imię jajo elektryczne, zostanie podjęty w terminie późniejszym.
A przecież znalazłem i wszystko stało się jasne. Zaś w wersji niemieckiej są prześliczne obrazki. Gorzej, że nadal nie znam nazwy polskiej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ci wiedzą, ci widzą, a ty człowieku co? Siedż i wymyślaj wpisy.
OdpowiedzUsuńObrazki niezgorsze i w linkowanej wersji, na przykład ten:
https://en.wikipedia.org/wiki/Lance_rest#/media/File:Ren%C3%A9_d%27Anjou_Livre_des_tournois_France_Provence_XVe_si%C3%A8cle.jpg; zwracam uwagę, skąd wzięty.
Herr Sapientis zaś nie lada malarzem był i niejedno wymalował cudeńko.
Nazwę... jak pomyślę, że niektórzy... ech...