– No i przecież – mówi Bengalski, ostrożnie wkładając do plecaka budzik owinięty w kolorowy szalik – niedługo wrócimy. I już będzie jesień, i opiszemy wszystkie swoje przygody w kolejnych odcinkach, i zamieścimy nowy przepis na owsiankę i na pomidorową, i stary na budyń. Tamborek ja mam zapakować, czy bierze go Wasza Cytrynowość ze sobą?
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:The_Journey2.jpg
A gdzież to szanowny pan Tomasz się wybiera? I do tego z budzikiem w szaliku? Taż chyba nie do krainy wiecznych lodów??? :)
OdpowiedzUsuńNo nie wiem...
OdpowiedzUsuńhttps://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/de/Diagrammatic_T-O_world_map_-_12th_c.jpg
Czy wszystkie niepomyślne wieści muszą się kumulować?????
OdpowiedzUsuńBez względu na kierunek i odległość błagam o sygnał!!!!
Kolektyw ani przez chwilę nie myślał, żeby z własnej woli zaprzestawać emisji sygnału :)...
UsuńJa cierpię na celtycką odmianę syndromu niespokojnych nóg, jednakże w przeciwieństwie do Reise Tiger, nie mam fizycznie możliwości uskuteczniać tego :(
OdpowiedzUsuńBezpiecznej podróży i także proszę o emisję sygnału :)
:), Celcie, jednak :) - pomyśl tylko, ile zalet ma podróżowanie palcem po mapie albo po cyberświecie - takie, na przykład, widoki
OdpowiedzUsuńhttps://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/27/Taktshang_%28Tiger%27s_Nest%29_Monastery%2C_Paro_Valley.jpg
można spokojnie oglądać, gęsiej skorki dostając co najwyżej z zachwytu...
Często to robię BeLu, nawet we własnej wyobraźni :) Ale często chciałbym móc to realizować także w realnym świecie - dalej niż tylko do rodziny czy sklepu i z powrotem :)
UsuńFajne to "Tygrysie Gniazdo" - jakaś kolebka zacnych przodków Begalskiego, może? :)
Kto wie, Celcie, kto wie? :DDD
Usuń