15 stycznia 2018

w największym skrócie: jest dobrze

– No dokładnie, Wasza Cytrynowość. Na Wyspie Rok Tuwima, gdzie indziej wzmianka o mnie, jak najbardziej słuszna & zasłużona, w szufladzie znalazłem masło fistaszkowe z Okrutnej Paczki... Cały słoik. Nawet, muszę przyznać, dość duży. Za duży na jeden raz. Chociaż na dwa z kolei trochę za mały. Ale dałem radę. A, byłbym zapomniał: rano dzwonili ze służb. Pytali, czy wszystko w porządku, bo od czterdziestu ośmiu godzin nie mieli żadnego wezwania. To ich uspokoiłem, że na razie Wasza Cytrynowość śpi, kolektyw czuwa – jednym słowem gitara.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sen_(obraz_Henriego_Rousseau)

3 komentarze:

  1. Anonimowy16/1/18

    Szanowna Cytrynowości,w takiej scenerii każdemu może w głowie zawrócić ,radzę słodkości ograniczyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy17/1/18

    Oto jest pytanie!!!!!

    OdpowiedzUsuń