– No jak słowo daję! Nie było, Wasza Cytrynowość! Ani w tym garnku, ani w tamtym. Ale teraz jest.
A jak jest, to dobrze, bo dzisiaj poniedziałek i wypadałoby na początek tygodnia dać coś ekstra. I dla tych wszystkich, co nie jadą tam, gdzie wszyscy jadą, też.
– Dokąd.
– Dokąd jadą? Nie wiem, też nie jadę. Ale różnie mówią. No to ten... Tusz! Znaczy, tschüs!
Jedziemy po zioło!!!! :D :D :D
OdpowiedzUsuńJuż wróciliście, czytałam!
OdpowiedzUsuń