Nic może dziwnego: z upodobaniem malował truskawki, kaczki, orzechy włoskie (dwie sztuki, w jednym, zdaje się, egzemplarzu*) i agrest.
Ale przecież nie tylko.
Również muszle, dzięki którym trafił nawet kiedyś do wolnego garnka.
Co prawda, powinien był z innego powodu; aspirujemy wszak do miana bloga kulinarnego.
Przyznajemy się do zaniedbania & zaniechania, czyniąc zadość niniejszym.
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Adriaen_Coorte_-_Still_Life_with_Asparagus.jpg
----------
* Pewnej blogerce próbującej znaleźć reprodukcję tego obrazu w Internecie wyszukiwarka zaproponowała najpierw brzoskwinie pana Chardina, a następnie odpowiedź na niezadane pytanie o liczbę kalorii w pięciu truskawkach (dwadzieścia) i podwójną martwą naturę.
Adriaen Coorte ascetyczny, tło ciemne i natura: szparagi, morele, brzoskwinie, truskawki, winogrona. Można patrzeć i patrzeć.
OdpowiedzUsuńPodwójna natura doskonała w tych ramach.
Pozdrawiam