– No pewnie, Wasza Cytrynowość, że ja – mówi Bengalski wyraźnie urażonym tonem. – A kto by mógł wysłać? Na tubylców lepiej nie liczyć, bo albo jeszcze nie zwariowali, albo już potrafią tylko mejle, na przyjezdnych tym bardziej, bo i bez tego mają co robić, a przecież szkoda, żeby się takie widoki marnowały. No to... Jak to mówią... Raz, dwa,
voilà!
https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Warsaw_by_Canaletto.JPG
Uroczy widok :) Aż chciałoby się westchnąć: "To se ne vrati", bo takie dawne, spokojniejsze czasy przychodzą na myśl, gdy się na to patrzy...
OdpowiedzUsuńTaka tylko się znalazła, Celcie:
Usuńhttps://eholiday.smcloud.net/mapy/zdjecia/medium/warszawa-46008-130.jpg.
I taka:
http://www.polskiekrajobrazy.pl/includes/phpThumb/phpThumb.php?src=/images/stories/new/736dsc_.jpg&w=420&h=420&q=100 :).
Więcej do oglądania i obejrzenia tutaj:
http://www.fotoblog.gorgolewski.pl/panoramy_warszawy.html.
...i myśmy wasze niemowlęta o gruzy Pragi rozbijali.
OdpowiedzUsuńspokojne czasy!
Jak zawsze, czasem tylko gdzie indziej?
UsuńCanaletto nie doczekał. A to gdy zobaczył, co się dziwić, że (na)malował.
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bf/Widok_Pragi_z_ko%C5%9Bcio%C5%82em_Bernardyn%C3%B3w.jpg
Gisleni, pierwszy barok w Warszawie, choć na Pradze.
UsuńJest tu:
Usuńhttps://pl.wikipedia.org/wiki/Rozbi%C3%B3rka_ko%C5%9Bcio%C5%82a_%C5%9Bwi%C4%99tej_Klary_i_klasztoru_Bernardynek_w_Warszawie
No przecież tak nie można, Wasza Cytrynowość, lewy brzeg pomylić z prawym, a panny bernardynki z wielebnymi ojcami. Czytelnicy skądinąd będą mieli mętliki w głowach.
UsuńTeż. Zgubiło się też.
OdpowiedzUsuńNo a ja jednak poszedłem poszukać bardziej.
UsuńI to znalazłem, i teraz już będzie wiadomo:
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,147982,18666178,kosciol-bernardynek-sw-klary.html