nie ma takiej rury na świecie – ale jest wolny garnek • I'm loving it, sort of • na kłopoty Bengalski
ach, kiedyś namaściłem Telemanna na ulubionego komponistę nr 2! och, kiedyś najmilszym instrumentem był flet prosty. ech, kiedyś jadło się późny barok łyżkami!teraz wszystko z po 1700, to już nie to samo...kocham i rozumiem młodzież! pozdrawiam!
https://www.youtube.com/watch?v=HMooDIH5CEE
ach, kiedyś namaściłem Telemanna na ulubionego komponistę nr 2! och, kiedyś najmilszym instrumentem był flet prosty. ech, kiedyś jadło się późny barok łyżkami!
OdpowiedzUsuńteraz wszystko z po 1700, to już nie to samo...
kocham i rozumiem młodzież! pozdrawiam!
https://www.youtube.com/watch?v=HMooDIH5CEE
Usuń