Pewnikiem zaznaczyłaś kiedyś żeby cię blog "zapamiętał" i wtedy on pamięta ale hasło z gravatara!!! Ja oczywiście hasła z gravatara swojego za Chiny nie pamiętam!!! Dlatego wolę żeby mnie wordpress nie "pamiętał" i dziwne, ale wtedy działa zupełnie inne hasło, którego nie pamiętam kiedy użyłem?! Jestem taki mądry, bo też na Polance miałem takie jazdy, a wcześniej na innych blogach wordpressa. :)
Miło mi bardzo, że do mnie zaglądasz, ale i żal ogromnie z powodu tego, że nie możesz swobodnie komentować... Mam nadzieję, że jakoś uda się obejść ten problem w końcu.
Jak to jedwab! :D :D :D
OdpowiedzUsuńPrzed Twoim okiem, Okrutny (Materiało)Znawco, nic się nie ukryje!
UsuńMożna by rzec - za-jadwabisty wpis ;)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Celcie, Ty tutaj!
UsuńA ja na Polankę nie mogę się dostać, nawet po zmianie hasła. Czytam więc tylko, mając nadzieję, że rzeczywiście, do ogarnięcia...
UsuńPewnikiem zaznaczyłaś kiedyś żeby cię blog "zapamiętał" i wtedy on pamięta ale hasło z gravatara!!! Ja oczywiście hasła z gravatara swojego za Chiny nie pamiętam!!! Dlatego wolę żeby mnie wordpress nie "pamiętał" i dziwne, ale wtedy działa zupełnie inne hasło, którego nie pamiętam kiedy użyłem?! Jestem taki mądry, bo też na Polance miałem takie jazdy, a wcześniej na innych blogach wordpressa. :)
UsuńBuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!
UsuńOwszem BeLu Droga - ja tutaj :)
UsuńMiło mi bardzo, że do mnie zaglądasz, ale i żal ogromnie z powodu tego, że nie możesz swobodnie komentować... Mam nadzieję, że jakoś uda się obejść ten problem w końcu.
Tymczasem serdecznie pozdrawiam!
Już wymyśliłam, jak obejść i którędy. Pomalutku...
UsuńCzy to z lewej to zwięzły opis zawartości obrazka?
OdpowiedzUsuńNa to pytanie może odpowiedzieć chyba tylko Mistrz Wu?
Usuń