– A najbardziej bez sensu.
– No jak nic, będziemy musieli zacząć jeść szynkę.
– Zaraz szynkę. To już pory niedobre?
– Dobre, tylko trzeba je wypłukać w wodzie najpierw z sodą oczyszczoną, a potem z kwaskiem, najmocniej przepraszam, cytrynowym, żeby usunąć pestycydy.
– Sam się lepiej usuń, pluszaku – mówi Cytrynowa, dość łagodnie nawet, jak na nią: nie pomyli się, kto pomyśli, że i ona chce włączyć się do rozmowy Bengalskiego z małą Cy. – I nie gadaj tyle. Mówili przecież ostatnio, że są pewne granice prywatności, nie słyszałeś? Poza tym, jest też czwartek, może ktoś nas czyta. Wczoraj znów były trzy wejścia.
– Chyba wyjścia? Kto trzecie nie wiem, ale dwa to na pewno ten żółw z poniedziałku. Raz wyszedł z kuchni, bo się zorientował, że nie tylko sałaty nie ma w lodówce, ale w ogóle lodówki. Za to nie zauważył Dobka, który od wtorku tkwi w przejściu, więc się zderzyli. A drugi, to próbował się dostać na balkon, i nie zdążyłem mu powiedzieć, że balkonu też nie mamy.
– Nie szkodzi. Opancerzony i zawsze spada na cztery łapy, jak to żółw. Za jakieś dwa tygodnie powinien być z powrotem. Weź coś wymyśl, bo przecież dawno minęło południe, Jej Cytrynowość zaraz wstanie, a my nic nie mamy.
– No to ja bym dał to. Nawet jak nie jest, wygląda na ekologiczne i wegetariańskie. Zresztą, prawie nic nie widać, nie wiadomo za bardzo, o co właściwie chodzi i dlaczego nie coś innego, a z tego, co tam napisane, jeden Automatyczny może coś zrozumie. No to już. Klikaj Opublikuj. Suplement załatwimy potem.
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Bambous_et_rocher_par_Zheng_Xie.jpg
1. Podobno [!] linie i gradacja nasycenia czernią tekstu mają sugerować jeszcze jedną skałę.
OdpowiedzUsuń2. A tutaj jeszcze jeden bambus. Bardzo gęsto opisany.
Pozdrawiam
I piękny bardzo. Kolektyw powściąga chęć wyrażenia tego po chińsku & dziękuje!
UsuńŁooo! Jeszcze jakaś panda z tego wylizie?! Też nieśpiesznie! :D :D :D
OdpowiedzUsuńI w wolnym garnku zrobi się jeszcze trochę ciaśniej...
UsuńWolna Panda brzmi całkiem dobrze! :D :D :D
UsuńWodna Palma?
UsuńTeż ładnie! :D
UsuńWitaj Belu! :) Jak się miewasz?
OdpowiedzUsuńPowyższy Twój tekst przeczytałem już jakiś czas temu, potem Życie zawaliło mnie robotą, wiec nie miałem możności skomentować od razu...
Czynię to teraz i naprawdę jestem pełen podziwu. To jest Mistrzostwo Świata! Rozkoszna lektura :)
Pozdrawiam Celtycko!