Dla niektórych na pewno ani trochę nie zabawny.
Za mało finezyjny, subtelny, aluzyjny...
Ale kolektyw przyznaje, chociaż wcale nie musi, a może wręcz nie powinien, że rozbawił się dość bardzo, natrafiwszy gdzieś w cyberświecie na wezwanie jednego z tych braci w wierze, dla których czas zatrzymał się w 1563 roku.
Chcijcie, apelował oto ów gorliwiec w prawowiernym & najwyraźniej demaskatorskim zapale, mszy w rycie trydenckim, a ujrzycie prawdziwe oblicze waszego proboszcza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz