27 maja 2016

kręgi pod wodą albo suplement
dla tych, którzy
od czarno-białych wolą
obrazki kolorowe

File:Cardoso02.jpg https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Cardoso02.jpg

13 komentarzy:

  1. Małgośka27/5/16

    No nie. Nie. Modernizm do mnie nie chce przemówić. Ryba z nogami, koń w kropki ...
    Może, gdybym była po zażyciu ...? Kto wie?
    Z Amadeuszów wolę jednak Mozarta. Austriaka.
    Czyżbym miała słuch wrażliwszy od wzroku?

    OdpowiedzUsuń
  2. Małgośka27/5/16

    acha! Kubusia Puchatka też rozumiem! ;)

    OdpowiedzUsuń

  3. A ryba w kropki?


    Albo ryba Picasso?

    Gdyby nadal nie przemawiały (cóż, w końcu to tylko ryby...), pozostaje poczekać - garnek jest z natury swojej dość maniacko cykliczny (pretensji do bycia CHADowym sobie nie roszcząc, bynajmniej).
    Na Wolfiego, jednakowoż, może owo czekanie trochę potrwać. Ot, taki niuans...

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgośka28/5/16

    co tam ryba ...?
    Kogut może być.Picasso.
    http://c300221.r21.cf1.rackcdn.com/cock-1335461080_b.jpg
    Też nie przemawia ( a przecież nie ryba):(

    OdpowiedzUsuń
  5. Małgośka28/5/16

    ... wobec tego ja przygotowałam dla Ciebie lekki koktajl:
    https://www.youtube.com/watch?v=7OYkWSW7u4k

    na zdrowie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z niepokojem, przyznaję, zaglądałam do środka, obawiając się spiruliny ze szpinakiem z dodatkiem soku z rabarbaru i limonki, a tu taka przyjemna niespodzianka.
      https://www.youtube.com/watch?v=IUwyMyWW88c.
      Obiecuję jednak, że wystawy Dalego nie będzie.

      Usuń
  6. 1. Chłop tych królików inaczej nie umiał narysować (dowód tutaj). Vincento Osculati był chyba jeszcze gorszy.
    2. Czy po zażyciu człowiek staje się zażywny?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgośka29/5/16

      ad.2 To zależy, ile zażyjesz i czy Cię nie rozedmie, Vulpianie!

      Usuń
    2. Choć powiadają, że rozdęcie, zwłaszcza ego, na tzw. wejściu, też nie jest bez znaczenia.

      Usuń
  7. Rozumiem, Vulpianie, że można nieumyślnie pokrzyżować autorce plany związane z publikacją kolejnego wpisu (poniedziałek już jutro), ale żeby je nieumyślnie storpedować????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałem niczego psuć. Pisząc tego e-maila jedna ręką posypuję głowę popiołem, a drugą biję się po głupim pysku. Jak ekspiacja, to na całego.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Bo charty miały wystąpić jutro, i także samo zajączki - ale żeby za coś takiego od siebie po pysku brać????

      Usuń