Koń, jaki jest, każdy widzi... Tego, co wymalował nie winuję, bo rozumiem, że malował z natury, a tę naturę mu stworzył ktoś, kto już i przódzi z tego nieszczęśnego konika durnia zrobił... I tego to bym rad był dostać w ręce swoje... Kłaniam nisko:)
Kiedy on nalegał. Tan koń. Makijaż, mówi, marzy mi się odważny, permanentny i całościowy. Jakiś taki: https://universotokyo.files.wordpress.com/2013/08/kusama-early-works-01.jpg?w=879&h=879. Albo taki: http://www.face-painting-fun.com/images/ethnic-face.jpg.
Koń, jaki jest, każdy widzi... Tego, co wymalował nie winuję, bo rozumiem, że malował z natury, a tę naturę mu stworzył ktoś, kto już i przódzi z tego nieszczęśnego konika durnia zrobił... I tego to bym rad był dostać w ręce swoje...
OdpowiedzUsuńKłaniam nisko:)
Kiedy on nalegał. Tan koń. Makijaż, mówi, marzy mi się odważny, permanentny i całościowy.
UsuńJakiś taki:
https://universotokyo.files.wordpress.com/2013/08/kusama-early-works-01.jpg?w=879&h=879.
Albo taki:
http://www.face-painting-fun.com/images/ethnic-face.jpg.
I trzymam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam