Kneziu! W Japonii ponoć marynują płatki kwiatów. Przepis tutaj. Ale czy kwiaty każdej odmiany magnolii są jadalne, to ja tego nie wiem (odmian jest bodaj 250). Pozdrawiam
Nadmierne spożycie budyniu prowadzi do cukrzycy typu 2. Niech Bengalski zadba o mięso na strawę. Nie to, żebym straszył, ale bycie tygrysem zobowiązuje. pozdrawiam
Kwitnąca magnolia pięknie wygląda, nawet gdy trafi do garnka ;-)
OdpowiedzUsuńGarnek z kolei pozostaje garnkiem nawet gdy rozkwitają w nim magnolie, ale dobrze, że tam (=tu) trafiają...
OdpowiedzUsuńA czy magnolie są jadalne??? :)
OdpowiedzUsuńKneziu! W Japonii ponoć marynują płatki kwiatów. Przepis tutaj. Ale czy kwiaty każdej odmiany magnolii są jadalne, to ja tego nie wiem (odmian jest bodaj 250).
UsuńPozdrawiam
Wygląda dobrze, tylko magnolii nie mam! :D :D :D
UsuńPozostaje tylko budyń z ziarenkami! :)
Budyń miał być na kolację, nie jakieś tam kwiatki.
OdpowiedzUsuńNadmierne spożycie budyniu prowadzi do cukrzycy typu 2. Niech Bengalski zadba o mięso na strawę. Nie to, żebym straszył, ale bycie tygrysem zobowiązuje.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam