Rozmaite wykonania przedstawione we wpisie, który wisi.
Na tablicy ogłoszeń po prawej.
I jego Autor to, be. ma nadzieję, wytrzyma przynajmniej przez jakiś czas.
Freski do obejrzenia tutaj, oprócz tego, że w kościele św. Ignacego w Rzymie.
O Andrei Pozzo SI ledwie wzmianka w polskiej Wikipedii.
Więcej (obrazki!) w wersji angielskiej i włoskiej; wersja portugalska
z gwiazdką.
Z lataniem po kościołach to jednakowoż trzeba uważać, osobliwie jak kto z oczami niedomaga...:(( Filarów od cholery, żyrandole czy tam świeczniki nisko, że o przeciągach nie wspomnę... A już latać grupowo to naprawdę wyższa szkoła akrobacji i szacunek się należy zasłużenie. Prywatnie podejrzewam, że aniołowie strąceni wcale nie zostali strąceni celowo, tylko sami na siebie powpadali latając cokolwiek na bani i w takim właśnie tłoku...
OdpowiedzUsuńKłaniam nisko:)
Ale, jak widać również tu
Usuńhttps://www.youtube.com/watch?v=YBaUC4ZBQVs,
dla chcących usiąść nie brakuje miejsca, nawet na zatłoczonym suficie.
Że też ja na to nie wpadłem, jakem ongi za młodu kwatery najmował zatłoczonej niemożebnie, iżby sobie pięterka domalować...:)
UsuńKłaniam nisko:)
Lepsze to może, niż żywą kozę instalować, co też, jak słyszałam, niektórzy doradzają w takich sytuacjach uczynić...
UsuńA sobie odsłuchuje od rana. :) Trochę tego jest. :D
OdpowiedzUsuńA co do dyskusji i notki "sadowniczej" to ostatnio wreszcie zrozumiałem co mnie w manierze wykonawczej (nie powiem, wielkich wokalistów) odrzucało. To była dykcja, artykulacja, warsztat śpiewaczy zmanierowany do granic absurdu. I okazuje się, że można zaśpiewać bez bełkotliwego pogłosu. :)
Mgła mi do oczu zawiewa słona
W prawo i w lewo ćmi naokoło
Dumka na ustach brząknie i skona
Nie ma, och! nie ma, bo niewesoło
Nie ma bo, nie ma czego potrzeba
Dawno mi tutaj nudno, niemiło
Ni mego słońca! ni mego nieba
Ni mego czegoś! Czym serce żyło.
Nie przejdzie ta piosnka rzewna castingu na hymn wolnego garnka, nie przejdzie.
OdpowiedzUsuńDobrze, Okrutny Dreptaku, ze zajrzałeś & słuchasz - tak pozwolę sobie uważać i niniejszym wyrazić.
No dobrze, mam ją zapodać w takiej wersji, żeby się nie dało rozróżnić co też artystka śpiewa??? :D :D :D
OdpowiedzUsuńZapodawaj w jakiej tylko, Okrutny Zenonie, byleś nie wymagał (nie wymagasz, wiem) od piszącej te słowa, żeby dawno mi tutaj nudno, niemiło uznała za myśl zgodną z własnymi odczuciami :-D :-D :-D .
OdpowiedzUsuń