Euphorbia marginata.
Wilczomlecz obrzeżony.
Cyberźródło podaje: występuje w stanie dzikim w środkowej i południowej części Ameryki
Północnej (stany: – Illinois, Iowa, Minnesota, Colorado, Montana,
Nowy
Meksyk, Teksas, Arizona).
I nazywa się tam snow-on-the-mountain.
Śnieg na górze.
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Snow-on-the-mountain_WNWR.jpg
Jestem za, jak zawsze zresztą, gdy o jakiegolkiek szczytowanie chodzi, z wyłączeniem, ma się rozumieć, szczytów wszystkiego i szczytu szczytów...
OdpowiedzUsuńKłaniam nisko:)
Żeby rzeczywiście jakiekolwiek, kolektyw pozwala sobie szczerze wątpić.
UsuńCałkiem ładna ta wyblakła sasanka. A jakby jej jeszcze łacińskie "b" wydrapać, to już w ogóle byłby odlot szczekuszek.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
I "g" by jeszcze można...
UsuńAleż łakomczuch z Bexy! ;-{)
UsuńDobrego nigdy nie za wiele...
UsuńMarinata powiadasz Cytrynowo?! Wilczomlecz to chyba tak nie za bardzo Euforia??? :(
UsuńOdpowiem pytaniem: próbowałeś, Okrutny Zenonie, wpisać do wyszukiwarki kiszone kotlety schabowe?
UsuńWypróbujemy - przecież nie można żyć w niewiedzy!!! :D :D :D
UsuńJedną szczekuszkę udało się zatrzymać w kadrze zanim odleciała: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f7/Ochotona_princeps_26473.JPG
OdpowiedzUsuńSzczekuszka - ponure bydlę o przekrwionych ślepiach. Szczęście, że to tak daleko mieszka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Opis bardziej mi pasuje do jednego, co tu mieszka całkiem blisko, w Noch Less.
UsuńNa szczęście, są jeszcze wesołe surykatki, lemury i lotopałanki.
Usuńhttps://www.youtube.com/watch?v=fvRMrIzTwvI
Szczekuszka to jest chyba owo stworzenie, co to wieki temu umożliwiło przemierzanie bezkresnych stepów przez zastępy Mongołów i utworzenie wielkiego imperium Czyngis Chana? Zdaje się, że Wachmistrz o tym pisał?
UsuńProblem teraz jest taki, że ów szczur stepowy jest na granicy wyginięcia, z czego należy wnosić że żadne nowe imperium nam nie zagrozi. :)
Chyba nawet na pewno:
OdpowiedzUsuńhttp://wachmistrz.blog.onet.pl/2008/01/09/o-mongolach-i-szczekuszkach/