25 grudnia 2015

BW 1:16:22


4 komentarze:

  1. Znacie? To posłuchajcie...:) Dobrze, posłuchamy:) Osobliwie, że możemy słuchać nie autora, który ponoć był zgryźliwy i nie nazbyt w obyciu przyjemny, co muzyki jego:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie jak niejaka be. lemon, z tą jednak różnicą, iż ta dzieł wiekopomnych nie tworzy, i nie dlatego nawet, że nie komponuje...
    A to, Panie Wachmistrzu, Pan zna
    https://www.youtube.com/watch?v=mozKhktQmdE
    (nie pytam, w gruncie rzeczy, bo i po cóż mi to wiedzieć, i dopytywać po co, ale podaję, do przywtórowania może, albo czego innego)?

    OdpowiedzUsuń
  3. Otóż, pokazuje się, że nie, choć już się żachnąć miałem, błędnie odczytawszy jako Corellego, którego "Fatto per la Notte di Natale" do mych faworytnych należy... Alem Torellego, przyznaję, nie znał, tandem wielcem WMPani obligowany...:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń