Drugi z dzisiejszych odcinków nie ma żadnego związku z pierwszym.
Oraz, traktując niejako najbardziej o wydarzeniach dnia wczorajszego, odnosi się też do teraźniejszości, przyszłości & natury ludzkiej
jako takiej i w ogóle.
Pisząca te słowa przyznaje, iż na pewnym portalu skusił ją pewien fototemat, co spowodowało, że, jak nie ona zupełnie, popędziła oglądać zdjęcia.
Reszta kolektywu zamarła w zdumieniu.
Bo i pęd trudno przecież uznać za rzecz po cytrynowemu zwyczajną, '
i zdjęcia okazały się cokolwiek niecodzienne.
Przedstawiały bowiem, jak informował tekst towarzyszącego im artykułu, polityków, którzy pojawili się przy urnach.
Przez co nie należy rozumieć, że interesowały ich, na przykład, kolumbaria, urny były to bowiem wyborcze.
Pojawili się tam, informował tytuł, z rodzinami.
Z żonami (one zaś z kolei z torbami, czarnymi & różnej wielkości, niekoniecznie proporcjonalnej do wyniku uzyskanego
przez ugrupowanie małżonka), psami, dziećmi i w podkoszulkach.
W momencie, gdy te fotografie opublikowano, już było wiadomo,
czy widoczne na nich osoby wybrały sobie miny odpowiednie do nowych okoliczności.
Chociaż... Jeśli sądzić po chmurze tagów dla strony, która jest bohaterką dzisiejszego odcinka, nic, naprawdę nic się nie zmieniło:
duży biust modelki z dużym biustem naturalny biust
sanatorium kochanek styl sanatorium Polka w sanatorium moda naturalne piersi
sanatorium seks kobieta piersi Kate Upton królowa Matylda sanatorium leczenie
modelki biust.
Wszystko jest na miejscu, o so chozi? Jest biust? Duży? No!
OdpowiedzUsuńAle żeby przy urnie i dzieciach? Jeszcze psie??? Szok! :D :D :D
Tu Kneź chciał wkleić link do słynnego przeboju, jakże popularnego zespołu, Donatan i Cleo o Słowiankach, ale widmo i perspektywa odsłuchania tego dzieła spowodowały, że zrezygnował, chociaż tagi słuszne i atrakcyjne lubi, ale już muzyka tego typu go nie pociąga.
I tak zostajemy na noc bez odnośnych widoków i dźwięków, nie mówiąc o tagach. :(
A przecież słowo "biust" pojawia się w chmurze tylko cztery razy, podczas gdy słowo "sanatorium" - pięć.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Królowa Kier, tak , ale dlaczego Matylda?
OdpowiedzUsuńTak, tak & tak :-).
OdpowiedzUsuńTo znaczy, tak, tak & nie mam pojęcia.
Całe szczęście , ze się zawieruszyłam i ominął mnie ten bieg.
OdpowiedzUsuńAle dobieg wciąż przed Tobą?
OdpowiedzUsuń