nie ma takiej rury na świecie – ale jest wolny garnek • I'm loving it, sort of • na kłopoty Bengalski
Fajne, niezależnie od tego, że części instrumentarium nie słychać niejako w ogóle :-) Przedstawicielka Zakonu Karmelitów Bosych natomiast rekompesuje ów brak jak się wydaje z nawiązką, tzn. z chustką.
Nadskład mają, może dlatego?
i wszyscy się bawią: ci co grają, tańczą, śpiewają , ci na widowni i przed komputerami... :)
I pięknie jest... :-)
...i dobrze im tak!!! :D :D :D
Wszystkim dobrze, Kneziu, ale w garnku najlepiej.
:)
:-).
Fajne, niezależnie od tego, że części instrumentarium nie słychać niejako w ogóle :-) Przedstawicielka Zakonu Karmelitów Bosych natomiast rekompesuje ów brak jak się wydaje z nawiązką, tzn. z chustką.
OdpowiedzUsuńNadskład mają, może dlatego?
Usuńi wszyscy się bawią: ci co grają, tańczą, śpiewają , ci na widowni i przed komputerami... :)
OdpowiedzUsuńI pięknie jest... :-)
Usuń...i dobrze im tak!!! :D :D :D
OdpowiedzUsuńWszystkim dobrze, Kneziu, ale w garnku najlepiej.
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuń:-).
OdpowiedzUsuń