nie ma takiej rury na świecie – ale jest wolny garnek • I'm loving it, sort of • na kłopoty Bengalski
O fugach nic mądrego nie powiem, ale pomachać mogę... ;-)
Podobno to jest akompaniament do zabawy w ganianego?Teraz mogę posłuchać, ale rano broń Boże, ewentualnie po drugiej kawie, jak mi suka nie ujada! :D :D :D
Wspólnym wysiłkiem (głównie czteronożnych) kolektyw odmachuje zbiorczo.
Wiem , że bengalski albinosem nie jest , ale ucho muzyczne posiada , że ho, ho!!!!!
A wewnętrzne jakie!
O fugach nic mądrego nie powiem, ale pomachać mogę... ;-)
OdpowiedzUsuńPodobno to jest akompaniament do zabawy w ganianego?
OdpowiedzUsuńTeraz mogę posłuchać, ale rano broń Boże, ewentualnie po drugiej kawie, jak mi suka nie ujada! :D :D :D
Wspólnym wysiłkiem (głównie czteronożnych) kolektyw odmachuje zbiorczo.
OdpowiedzUsuńWiem , że bengalski albinosem nie jest , ale ucho muzyczne posiada , że ho, ho!!!!!
OdpowiedzUsuńA wewnętrzne jakie!
OdpowiedzUsuń