15 października 2015

ktoś jeszcze nie wstał może?


10 komentarzy:

  1. Nie doświadczywszy tak sobie wyobrażam Marsz Tryumfalny Paszczaków.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nowym interpretacjom & interpretatorom zdarza się już jednak traktować je nieco przychylniej...
    No i ten jeden, który został dozorcą...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ Bengalski zszokował aktywnością, szkoda ze tego zdziwienia nie mogłam wyrazić osobiście. Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ten komentarz... Literka B go pisała, Watro, nie Ty?
    Bengalski nic nie winien, on po dawnemu gotuje budyń.
    To wszystko, podejrzewamy, przez El Niño, bo Obstytnat
    też się odżegnuje, & reszta kolektywu.

    OdpowiedzUsuń
  5. o. Obstynat15/10/15

    No przecież. I to nie ja zjadłem tamten garnek, tylko boty.

    OdpowiedzUsuń
  6. No i ja już dawno wstałem - i zaraz się kładę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pamiętaj: w poniedziałek przed świtem nowy odcinek!

    OdpowiedzUsuń
  8. szuwar16/10/15

    Ja poproszę coś na dobranoc

    OdpowiedzUsuń
  9. Bengalski, tygrys16/10/15

    Mówiłem, że siedzi w... tych, no... zaroślach.

    OdpowiedzUsuń
  10. szuwar17/10/15

    Że niby ja w tych zaroślach? Bywają całkiem miłe potwierdzam :)

    OdpowiedzUsuń